piątek, 20 kwietnia 2012

Frittata

Frittata wiosenna




Wczoraj znów czyściłam lodówkę z resztek i zrobiłam frittatę. Trochę się ich nazbierało, a po co wyrzucać jak można, użyć czyli tak zwana ekonomia gastronomia:).


Składniki
- pół puszki groszku
- parę plasterków salami
- parę plasterków szynki szwardzwaldzkiej
- pół puszki kukurydzy
- parę rzodkiewek
- szczypiorek
- ser żółty
- 7 jajek




 Salami i szynkę, pokroiłam w kostkę i  podsmażyłam na niewielkiej ilości oleju. Potem dodałam groszek, kukurydzę i rzodkiewki, i smażyłam około 5 minut. Szczypiorek pomieszałam z jajkiem i serem żółtym i wlałam na patelnię. Chwilę smażyłam na ogniu, po czym posypałam wierzch żółtym serem i włożyłam na 10 minut do piekarnika na 180 stopni.



4 komentarze:

  1. Wygląda pysznie :) aż się wierzyć nie chce, że można coś takiego z resztek wyczarować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Często najlepsze dania wychodzą z resztek :)

    OdpowiedzUsuń